piątek, 30 stycznia 2026

2026 01 30: VERSUS



► Saul versus Dawid


Saul zawołał: «Czy to twój głos, synu mój, Dawidzie?» I zaczął Saul głośno płakać. Mówił do Dawida: «Ty jesteś sprawiedliwszy ode mnie, gdyż odpłaciłeś mi dobrem, podczas gdy ja odpłaciłem ci złem. Dziś dałeś mi dowód, że mi dobro świadczyłeś, kiedy bowiem Pan wydał mnie w twoje ręce, ty mnie nie zabiłeś. Przecież jeżeli ktoś spotka swego wroga, czy pozwoli na to, by spokojnie dalej szedł drogą? Niech cię Pan nagrodzi szczęściem za to, co mi dziś uczyniłeś. Teraz już wiem, że na pewno będziesz królem i że w twojej ręce utrwali się królowanie nad Izraelem».


por. 1 Sm 24, 3-21


tutaj: historia relacji [Saul versus Dawid]



    I dwa przypomnienia:



► Syn Dobry versus Syn Marnotrawny


Zabiorę się i pójdę do mego ojca, i powiem mu: Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie; już nie jestem godzien nazywać się twoim synem: uczyń mię choćby jednym z najemników. Wybrał się więc i poszedł do swojego ojca. A gdy był jeszcze daleko, ujrzał go jego ojciec i wzruszył się głęboko; wybiegł naprzeciw niego, rzucił mu się na szyję i ucałował go. A syn rzekł do niego: "Ojcze, zgrzeszyłem przeciw Bogu i względem ciebie, już nie jestem godzien nazywać się twoim synem". Lecz ojciec rzekł do swoich sług: "Przynieście szybko najlepszą szatę i ubierzcie go; dajcie mu też pierścień na rękę i sandały na nogi! Przyprowadźcie utuczone cielę i zabijcie: będziemy ucztować i bawić się, ponieważ ten mój syn był umarły, a znów ożył; zaginął, a odnalazł się". I zaczęli się bawić. Tymczasem starszy jego syn przebywał na polu. Gdy wracał i był blisko domu, usłyszał muzykę i tańce. Przywołał jednego ze sług i pytał go, co to ma znaczyć. Ten mu rzekł: "Twój brat powrócił, a ojciec twój kazał zabić utuczone cielę, ponieważ odzyskał go zdrowego". Na to rozgniewał się i nie chciał wejść; wtedy ojciec jego wyszedł i tłumaczył mu. Lecz on odpowiedział ojcu: "Oto tyle lat ci służę i nigdy nie przekroczyłem twojego rozkazu; ale mnie nie dałeś nigdy koźlęcia, żebym się zabawił z przyjaciółmi. Skoro jednak wrócił ten syn twój, który roztrwonił twój majątek z nierządnicami, kazałeś zabić dla niego utuczone cielę".  Lecz on mu odpowiedział: "Moje dziecko, ty zawsze jesteś przy mnie i wszystko moje do ciebie należy. A trzeba się weselić i cieszyć z tego, że ten brat twój był umarły, a znów ożył, zaginął, a odnalazł się"».


por. Łk 15,11-32


► Faryzeusz versus Celnik


 «Dwóch ludzi przyszło do świątyni, żeby się modlić, jeden faryzeusz a drugi celnik. Faryzeusz stanął i tak w duszy się modlił: "Boże, dziękuję Ci, że nie jestem jak inni ludzie, zdziercy, oszuści, cudzołożnicy, albo jak i ten celnik. Zachowuję post dwa razy w tygodniu, daję dziesięcinę ze wszystkiego, co nabywam". Natomiast celnik stał z daleka i nie śmiał nawet oczu wznieść ku niebu, lecz bił się w piersi i mówił: "Boże, miej litość dla mnie, grzesznika!" Powiadam wam: Ten odszedł do domu usprawiedliwiony, nie tamten. Każdy bowiem, kto się wywyższa, będzie poniżony, a kto się uniża, będzie wywyższony».


por. Łk 18,9-14


   Jak łatwo nawrócony Marnotrawny Syn może okrzepnąć w swoim nawróceniu, aż do stanięcia na miejscu bezlitosnego Syna Dobrego – w stosunku do różnych zagubionych marnotrawnych. Jak nawrócony Celnik może okrzepnąć w swoim nawróceniu, aż do stanięcia na miejscu tępego Faryzeusza – z dziękczynieniem, że nie jest taki jak różni tacy celnicy. Jak łatwo człowiek okrzepły w swoim nawróceniu może zapomnieć, jak wielkiego miłosierdzia ze strony Boga dostąpił.


    I jeszcze ten kontrast pomiędzy szlachetnym Dawidem i zawistnym Saulem, jak wyrzut sumienia. Mojego sumienia, A dzisiaj słyszę znowu o Dawidzie, ale już bez zestawienia z Saulem, tylko tym razem – z Uriaszem Chettytą, który szlachetnością bije na głowę „szlachetnego” Dawida:


► Dawid versus Uriasz:


napisał Dawid list do Joaba i posłał go za pośrednictwem Uriasza. W liście napisał: «Postawcie Uriasza tam, gdzie walka będzie najbardziej zażarta, potem odstąpcie go, aby został ugodzony i zginął»


por. 2 Sm 11, 1-4a. 5-10a. 13-17


tutaj: historia relacji [Dawid versus Uriasz]


    Czytania mszalne na każdy dzień. Kilka dni. Między Dawidem, a Dawidem. Okropna zbrodnia wybrańca Bożego, Dawida, ale też pocieszenie i nadzieja. Albo raczej wezwanie do opamiętania. Dla grzesznika. Dla mnie. Po prostu – grzesznikowi, jakim jest człowiek ze swojej natury, zranionej pierwszym grzechem, grzech zawsze może zdarzyć się. Pamiętać o tym. W pokornej skrusze serca. Amen.


    No i pytanie: co teraz będzie z Dawidem? Z Dawidem, który stanął na miejscu Saula?


    W nawiązaniu: [Wady zaawansowanych]


 ► 2026 02 15: I jeszcze jedno skojarzenie: [Robotnicy pierwszej godziny versus robotnicy godziny ostatniej]. Oraz to: Kiedy Salomon zestarzał się, żony zwróciły jego serce ku bogom obcym i wskutek tego serce jego nie pozostało tak szczere wobec Pana, Boga jego, jak serce jego ojca, Dawida.”, czyli ponowne versusdobry syn Dawida, Salomon, nie kończy zbyt dobrze: [Zdrada i bałwochwalstwo Salomona]. Wniosek? Każdy z nas, włącznie z dobrym synem czy dobrym celnikiem, z nawróconym synem złym czy nawróconym złym faryzeuszem, z Salomonem, Dawidem i Saulem - jest w rzeczywistości robotnikiem ostatniej godziny. Nasza kondycja duchowa w chwili przejścia na Drugą Stronę Życia, nasza kondycja w ostatniej godzinie, minucie, sekundzie - jest / będzie DECYDUJĄCA. Amen.



.