«Miłość wasza podobna do chmur o świtaniu albo do rosy, która prędko znika. Dlatego ciosałem cię przez proroków, słowami ust mych pouczałem, a Prawo moje zabłysło jak światło. Miłości pragnę, nie krwawej ofiary, poznania Boga bardziej niż całopaleń».
Oz 6, 4-6
Ofiarą bowiem Ty się nie
radujesz,
a całopalenia, choćbym dał, nie przyjmiesz.
Boże,
moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i
skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz.
-
Miłości pragnę, nie krwawej ofiary
Ps
51, 18-19
Miłości pragnę,
nie krwawej ofiary,
poznania Boga
bardziej niż całopaleń.
(myśl do rozwinięcia)
|
Przy okazji - mała retrospekcja:
► [Puszka w puszce]
.